<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwum Informator Lubelski</title>
	<atom:link href="http://www.archprasy.com/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.archprasy.com</link>
	<description>Archiwalne artykuły</description>
	<lastBuildDate>Thu, 27 Jan 2011 16:32:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
		<item>
		<title>Napastował koleżankę wnuczki</title>
		<link>http://www.archprasy.com/2009-02-23-napastowal-kolezanke-wnuczki.html</link>
		<comments>http://www.archprasy.com/2009-02-23-napastowal-kolezanke-wnuczki.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2009 15:21:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Informatora Lubelskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=2</guid>
		<description><![CDATA[Do chrzanowskiego Sądu Rejonowego wpłynął akt oskarżenia wobec 58&#8211;letniego mieszkańca. Mężczyzna napastował seksualnie 14&#8211;latkę, koleżankę jego własnej wnuczki. 58&#8211;latek przebywa obecnie w areszcie. &#8211; Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Tłumaczy, że nie pamięta, by doszło do podobnych zdarzeń. Jednak świadkowie mówią co innego &#8211; mówi Piotr Kosmaty, zastępca prokuratora rejonowego z Chrzanowa. Do zdarzenia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do chrzanowskiego Sądu Rejonowego wpłynął akt oskarżenia wobec 58&#8211;letniego mieszkańca. Mężczyzna napastował seksualnie 14&#8211;latkę, koleżankę jego własnej wnuczki. 58&#8211;latek przebywa obecnie w areszcie.</p>
<p>&#8211; Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Tłumaczy, że nie pamięta, by doszło do podobnych zdarzeń. Jednak świadkowie mówią co innego &#8211; mówi Piotr Kosmaty, zastępca prokuratora rejonowego z Chrzanowa.<br />
Do zdarzenia doszło we wrześniu przed jednym z bloków w Chrzanowie. Dziewczyna szła do znajomej, kiedy zatrzymał ją dziadek koleżanki. Mężczyzna wciągnął nastolatkę w pobliskie krzaki. Na szczęście nie doszło gwałtu. Sprawa wyszła na jaw dzięki temu, że przed blokiem parkował jeden z mieszkańców. Widząc wyrywającą się nastolatkę, natychmiast interweniował.</p>
<p>Zatrzymany ma żonę i dorosłe dzieci. </p>
<p>Autor artykułu: (jada)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archprasy.com/2009-02-23-napastowal-kolezanke-wnuczki.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ZUS do sądu</title>
		<link>http://www.archprasy.com/2009-02-23-zus-do-sadu.html</link>
		<comments>http://www.archprasy.com/2009-02-23-zus-do-sadu.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2009 15:21:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Informatora Lubelskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1</guid>
		<description><![CDATA[Mamy dla pedagogów &#8212; w przededniu ich święta &#8212; doskonałą wiadomość. Jeśli pracowali w małych miejscowościach (do 5 tys. mieszkańców), należą im się tysiące złotych, które powinien zwrócić Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W latach 2001 &#8212; 2003 nieprawnie pobierał składki emerytalno-rentowe od ich dodatków mieszkaniowych i wiejskich. Potem przepisy zostały zmienione i teraz składka jest już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mamy dla pedagogów &#8212; w przededniu ich święta &#8212; doskonałą wiadomość. Jeśli pracowali w małych miejscowościach (do 5 tys. mieszkańców), należą im się tysiące złotych, które powinien zwrócić Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W latach 2001 &#8212; 2003 nieprawnie pobierał składki emerytalno-rentowe od ich dodatków mieszkaniowych i wiejskich. Potem przepisy zostały zmienione i teraz składka jest już pobierana zgodnie z prawem.</p>
<p>Wszystko wskazuje na to, że sądy zaleje lawina pozwów wobec ZUS. Uruchomił ją wójt podkarpackiej gminy Jawornik Polski. Edward Gwizdała przez 21 lat pracował w ZUS. Umie czytać przepisy, dlatego odkrył, że instytucja ta w latach 2001-2003 nienależnie pobierała składki od dodatków mieszkaniowych wypłacanych nauczycielom przez gminy. Uznał, że przeciwko bezprawiu trzeba iść do sądu, a te przyznały mu rację. Potwierdziły, że dodatki te były w tych latach świadczeniem socjalnym, a nie wynagrodzeniem. ZUS ma zwrócić nauczycielom i gminie Jawornik składki.</p>
<p>&#8212; Te 150 tys. dla biednej gminy Jawornik pozwoli na remont choć jednej szkoły, a nauczyciele dostaną dodatkową gotówkę &#8212; cieszy się wójt Edward Gwizdała.</p>
<p>Teraz idzie za ciosem i będzie się domagał zwrotu nienależnie pobranych składek od dodatków wiejskich. Pozwy do sądu przeciwko ZUS składają już w całym kraju kolejne gminy. Śląskie Jejkowice, w których jest tylko jedna szkoła wybrały na razie inną drogę.</p>
<p>&#8212; Przed dwoma tygodniami zwróciłam się do ZUS w Rybniku z pismem, w którym domagamy się zwrotu dla gminy 17.171 złotych tytułem nienależnie odprowadzonych składek od dodatków mieszkaniowych, wiejskich i na zagospodarowanie, wypłaconych nauczycielom w latach 2001-2003 &#8212; mówi DZ skarbnik Anna Skowronek.</p>
<p>W Jaworniku są pewni, że gminy i nauczyciele wygrają. Mimo apelacji ZUS &#8212; mają już prawomocne wyroki w dwóch z czterech przeprowadzonych procesów.</p>
<p>Jeśli do sądów z lawiną pozwów przeciwko ZUS ruszą gminy i nauczyciele, może dojść do paraliżu wymiaru sprawiedliwości. Wszak w całym kraju tysiące gmin wiejskich i miejsko-wiejskich zatrudnia setki tysięcy nauczycieli.</p>
<p>Nienależny państwu haracz ZUS ściągał z nauczycieli zatrudnionych przez 2.489 gmin miejskich, miejsko-wiejskich i wiejskich. Od tego nie poprawiała się ani kondycja finansowa samorządów, ani zasobność portfeli nauczycieli. Z przedstawionego przez Związek Gmin Wiejskich RP raportu wynika, że 1.560 gmin wiejskich dopłaca do zadań oświatowych.</p>
<p>Nic dziwnego, skoro przez lata ZUS pobierał nienależne składki. Tylko w Jejkowicach (z jednym sołectwem i jedną szkołą) pracodawca, którym jest gmina, niesłusznie odprowadził ponad 17 tys. złotych. To było 20,44 zł od każdych 100 złotych. Niemal tyle samo zapłacili tytułem składki od dodatków sami nauczyciele: odprowadzali do ZUS 18,71 zł z każdych otrzymanych od gminy 100 zł dodatku. Wypłacane są one zgodnie z Kartą Nauczyciela w gminach wiejskich i miastach do 5 tysięcy mieszkańców. To co najwyżej 100 zł miesięcznie &#8212; w zależności od dochodów w rodzinie.</p>
<p>Pierwsi ruszyli do boju włodarze gminy Jawornik. Wygrali już cztery procesy przeciwko ZUS, który bezprawnie pobierał składki na ubezpieczenie społeczne od dodatków mieszkaniowych wypłacanych nauczycielom przez samorząd. Dlaczego?</p>
<p>&#8212; Rozporządzenie ministra pracy zawiera tzw. wyłączenia z oskładkowania, czyli to, co nie stanowi podstawy wymiaru składek. Wśród tych wyłączeń nie ma dodatków mieszkaniowych i wiejskich &#8212; mówi Katarzyna Prejna z ZUS w Zabrzu.</p>
<p>Niedowiarków odsyła do podstawy prawnej: Dziennika Ustaw nr 161, pozycja 1106. Co nie jest wyłączone z oskładkowania &#8212; musi być składką obłożone. Dlatego ZUS-y w całym kraju ją pobierały. Uznano, że dodatek (zależny od sytuacji socjalnej rodziny nauczyciela) to wynagrodzenie, a skoro tak &#8212; składki trzeba płacić.</p>
<p>Teraz wiele gmin szykuje rachunek dla ZUS, a w razie odmowy &#8212; a ta jest pewna jak w banku, bo istnieje stosowne rozporządzenie ministra pracy &#8212; ruszą do sądów. Aby uratować Temidę przed paraliżem, w sprawie powinien się wypowiedzieć Sąd Najwyższy. Tym bardziej że wójt Jawornik już szykuje następną sprawę przeciwko ZUS &#8212; o pobieranie składki od dodatków wiejskich, wypłacanych nauczycielom ze wsi i miasteczek do 5 tysięcy mieszkańców. Tymczasem ZUS już dziś ma miliardy złotych długów&#8230;</p>
<hr />
<p>Ile nauczyciel dostać od ZUS?</p>
<li>Maksymalny dodatek mieszkaniowy to 100 zł miesięcznie dla jednego nauczyciela,
<li>pomnożone przez 3 lata &#8212; 3,6 tys. złotych,
<li>gmina odprowadziła od tego 20,44 proc. składki, więc powinna otrzymać tytułem zwrotu za jednego nauczyciela ponad 700 zł, nie licząc odsetek,
<li>nauczyciel odprowadzał do ZUS tytułem składki 18,71 proc., więc powinien otrzymać, nie licząc odsetek, ponad 650 zł.</li>
<hr />
<p>Ile jeszcze możesz wywalczyć?</p>
<p>Jeśli gminy ruszą jeszcze z pozwami w sprawie dodatku wiejskiego &#8212; będą to dużo większe, wręcz olbrzymie kwoty do zwrotu.</p>
<li>Przyjmijmy: średnia zasadnicza płaca nauczyciela wynosi 1.500 zł,
<li>dodatek wiejski to średnio 10 proc., czyli 150 zł,
<li>rocznie daje to 1.800 zł, a przez trzy lata &#8212; 5.400 zł;
<li>gminy powinny otrzymać zwrot około 1.100 zł za każdego nauczyciela,
<li>pedagog powinien liczyć na ponad 1.000 zł, nie licząc odsetek.<br />
<hr />
<p>Dlaczego ZUS powinien oddać pieniądze?</p>
<p>Karta Nauczyciela stanowi, że dodatki te nie były ani składnikami wynagrodzenia nauczycieli wypłacanego z par. 11. (dodatek wiejski), ani wydatkami na rzecz osób fizycznych wypłacanymi z par. 25. klasyfikacji wydatków budżetowych (dodatek mieszkaniowy dla nauczyciela). Na mocy art. 30., ust. 1. Karty Nauczyciela, dodatki te zostały, jako socjalne, wyłączone ze składników wynagrodzenia nauczycieli.</p>
<p>Autor artykułu: Beata Sypuła</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archprasy.com/2009-02-23-zus-do-sadu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pocałuj i wypuść!</title>
		<link>http://www.archprasy.com/2009-02-23-pocaluj-i-wypusc.html</link>
		<comments>http://www.archprasy.com/2009-02-23-pocaluj-i-wypusc.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Nov 1999 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Informatora Lubelskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[RYBNIK. &#34;Złów, pocałuj i wypuść&#34; &#8211; takie hasło przyświeca uczestnikom cypryniad, czyli zawodów wędkarskich w łowiemiu ryb z rodziny karpiowatych: karpi, amurów i tołpyg. W miniony weekend nad rybnickim zalewem odbyła się I Śląska Cypryniada o puchary prezydenta Rybnika i prezesa Elektrowni &#34;Rybnik&#34;. Karp to po łacinie Cyprinus, stąd też wzięła się nazwa imprezy. Cypryniady [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>RYBNIK. &quot;Złów, pocałuj i wypuść&quot; &#8211; takie hasło przyświeca uczestnikom cypryniad, czyli zawodów wędkarskich w łowiemiu ryb z rodziny karpiowatych: karpi, amurów i tołpyg. W miniony weekend nad rybnickim zalewem odbyła się I Śląska Cypryniada o puchary prezydenta Rybnika i prezesa Elektrowni &quot;Rybnik&quot;.<br />
Karp to po łacinie Cyprinus, stąd też wzięła się nazwa imprezy. Cypryniady w Polsce odbywają się od kilku lat, więc najwyższy był czas zorganizować takie zawody także na Śląsku. W zmaganiach wzięło udział 40 utytułowanych &quot;karpiarzy&quot; z całej Polski i Niemiec. Był wśród nich nawet aktualny mistrz świata, Norbert Ulshoefer. Niestety, pomimo najbardziej wyszukanych metod nęcenia karpia, żadna ryba ważąca więcej niż 3 kg (tylko takie liczą się w zawodach) nie dała złowić się na haczyk.<br />
- Karp to niezwykła ryba. Jest bardzo waleczna i&#8230; piękna &#8211; mówili z przekonaniem uczestnicy imprezy. Chętnie pokazywali specjalnie przygotowaną przynętę, m. in. kolorowe kulki o zapachu truskawek i banana. Karp ma bowiem niezwykle czuły węch i lubi pachnącą przynętę.<br />
Zawodnicy spędzili nad zalewem trzy dni i dwie noce, a wczoraj przed południem podsumowali imprezę. Stwierdzili, że to nie pierwsze i nie ostatnie zawody, podczas których nie udało się złowić nic. Taka już jest karpia natura, że lubi sprawiać podobne niespodzianki.<br />
- Mamy nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej &#8211; powiedział Damian Marcol z Polskiego Związku Karpiowego na teren Śląska. &#8211; Rybnicki zalew słynie bowiem z dużych ryb. Kilka lat temu złowiono tu karpia ważącego 28 kg, podczas gdy oficjalny rekord Polski &quot;pobiła&quot; ryba lżejsza o 1 kg. (KM)</p>
<p>Autor artykułu: KM</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archprasy.com/2009-02-23-pocaluj-i-wypusc.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bytomwood</title>
		<link>http://www.archprasy.com/2002-07-24-bytomwood.html</link>
		<comments>http://www.archprasy.com/2002-07-24-bytomwood.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Jul 2002 00:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Informatora Lubelskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1143</guid>
		<description><![CDATA[Wąziutka uliczka w bytomskiej dzielnicy Szombierki. Domek obok domku. Wszystkie toną w zieleni. Przy jednym ruch jakby trochę większy, niż gdzie indziej, mnóstwo samochodów na niemieckich rejestracjach. &#8211; To będzie typowy domek biednego niemieckiego robotnika z NRD w latach pięćdziesiątych &#8211; śmieje się Andrzej Waltenberger, scenograf. Niemieccy filmowcy kręcą w Bytomiu film fabularny, &#8220;17 czerwca&#8221;. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wąziutka uliczka w bytomskiej dzielnicy Szombierki. Domek obok domku. Wszystkie toną w zieleni. Przy jednym ruch jakby trochę większy, niż gdzie indziej, mnóstwo samochodów na niemieckich rejestracjach. &#8211; To będzie typowy domek biednego niemieckiego robotnika z NRD w latach pięćdziesiątych &#8211; śmieje się Andrzej Waltenberger, scenograf. </p>
<p>Niemieccy filmowcy kręcą w Bytomiu film fabularny, &#8220;17 czerwca&#8221;. Powstaje na zamówienie telewizji publicznej NDR. Wyreżyseruje go  Thomas Freundner. Główne role zagrają gwiazdy popularnych za naszą   zachodnią granicą seriali: Peter Sodann, Thekla Carola Wied i wschodząca gwiazda Franciska Petri. Soddan gra główną rolę w bardzo popularnym w Niemczech serialu kryminalnym &#8220;Tatort&#8221;. O ile realizatorzy włoskiej &#8220;Marcinelle&#8221;, kręconej w byłej kop. Powstańców Śląskich&#8221;, zaangażowali do głównych ról polskie gwiazdy, to ich niemieccy koledzy poprzestali na rodzimych aktorach. </p>
<p>- Będzie za to mnóstwo polskich statystów. Najwięcej we Wrocławiu, ponad tysiąc. Będziemy tam kręcić scenę manifestacji robotniczej &#8211; mówi Grzegorz Pinior z wrocławskiego Vacek-Film, drugi kierownik produkcji. </p>
<p>Filmowcy nie lubią rozgłosu przed pierwszym &#8220;klapsem&#8221;. Jednak ukryć przed ludźmi ogromnego planu filmowego się nie da. W Szombierkach specjaliści adaptują tylko niewielki domek do potrzeb filmu. Wszystko musi być naturalne. Jest już budka dla królików, będą i króliki. Na dopiero co skopanym ogródku już dojrzewają kapusty, kalafiory i inne jarzyny, będą też kwiaty. Meble są oryginalne, nawet drewniana skrzynka z lemoniadą z tamtych niemieckich czasów też się znalazła. Za to kilkaset metrów dalej, w Karbiu, powstaje ogromna makieta dworca kolejowego. Takiego, jaki w latach 50. był w Bitterfeld.     </p>
<p>Akcja filmu rozgrywa się podczas powstania, które wybuchło 17 czerwca 1953 roku w ówczesnej Niemieckiej Republice Demokratycznej.  </p>
<p>- My opowiemy o tym, co działo się w przemysłowym Bitterfeld, w Saksonii. Tam także doszło do protestów, stłumionych przez sowiecką armię &#8211; opowiada Klaus Schmutzer, kierownik produkcji. &#8211; Głównym  bohaterem jest młody robotnik, ma żonę, spodziewają się dziecka. Mężczyzna zostaje jednak przywódcą strajku i musi wyjechać do zachodnich Niemiec. Po wyjeździe jego żona zostaje aresztowana, trafia do więzienia. Drugi wątek mówi o przyjaźni i konflikcie między mężczyznami o odmiennych poglądach politycznych.   </p>
<p>Prawie cały film kręcony jest w Polsce, połowa w Bytomiu, reszta we Wrocławiu, Zabrzu i Gliwicach. Przez Gliwice przejadą nawet prawdziwe czołgi. </p>
<p>- Bitterfeld było typowym miastem przemysłowym. Trochę tego klimatu, choć w szczątkowej wersji, można znaleźć właśnie tutaj &#8211; tłumaczy Schmutzer. </p>
<p>Emisja filmu przewidziana jest na 17 czerwca 2003 roku. W 50. rocznicę niemieckiej tragedii wyświetli go pierwszy program ARD. </p>
<p>Dodajmy jeszcze, że po włoskich i niemieckich filmowcach przyjazd do Bytomia zapowiada Bogusław Wołoszański.</p>
<p>Autor artykułu: MARIA KLIMCZYK</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archprasy.com/2002-07-24-bytomwood.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tylko na liniach KZK GOP</title>
		<link>http://www.archprasy.com/2002-07-24-tylko-na-liniach-kzk-gop.html</link>
		<comments>http://www.archprasy.com/2002-07-24-tylko-na-liniach-kzk-gop.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Jul 2002 00:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Informatora Lubelskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1142</guid>
		<description><![CDATA[Wakacyjna promocja jednorazowego biletu za 3,30 zł spowodowała, że bardzo wielu pasażerów decyduje się na jego wykupienie i podróż z całą rodziną do ciekawych miejsc regionu. Przypomnijmy, że bilet ten zachowuje ważność przez godzinę na wszystkie środki transportu jeżdżące po regionie, ale kursujące tylko na zlecenie Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP w Katowicach. - Autobusy jeżdżą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wakacyjna promocja jednorazowego biletu za 3,30 zł spowodowała, że bardzo wielu pasażerów decyduje się na jego wykupienie i podróż z całą rodziną do ciekawych miejsc regionu. Przypomnijmy, że bilet ten zachowuje ważność przez godzinę na wszystkie środki transportu jeżdżące po regionie, ale kursujące tylko na zlecenie Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP w Katowicach.</p>
<p>- Autobusy jeżdżą na zlecenie KZK GOP od Jaworzna po Tarnowskie Góry. Do Jaworzna na ten bilet można dojechać tylko linią nr 219. Nasze bilety nie obowiązują na liniach obsługiwanych przez innych organizatorów komunikacji w regionie. Chciałbym przypomnieć pasażerom, żeby sprawdzali, czy w danym autobusie obowiązują nasze bilety, zanim do niego wsiądą. Informują o tym, m.in. duże naklejki przyklejone na bocznych szybach autobusów &#8211; powiedział nam Marek Klimek, główny specjalista ds. promocji w KZK GOP.                                  </p>
<p>Autor artykułu: (BL)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archprasy.com/2002-07-24-tylko-na-liniach-kzk-gop.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Pachnące&#8221; sąsiedztwo</title>
		<link>http://www.archprasy.com/2002-07-24-pachnace-sasiedztwo.html</link>
		<comments>http://www.archprasy.com/2002-07-24-pachnace-sasiedztwo.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Jul 2002 00:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Informatora Lubelskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1141</guid>
		<description><![CDATA[Okna mieszkań w budynku przy ul. Gawliny wychodzą wprost na znajdujący się nieopodal śmietnik. Dwa duże kontenery stoją nieco ponad 5 metrów od budynku. Latem unoszący się nad nimi fetor jest nie do wytrzymania. Nieprzyjemne zapachy wdzierają się głównie do narożnych mieszkań na parterze oraz pierwszym piętrze. Sytuację pogarsza fakt, iż pojemniki często odwiedzają bezdomni, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Okna mieszkań w budynku przy ul. Gawliny wychodzą wprost na znajdujący się nieopodal śmietnik. Dwa duże kontenery stoją nieco ponad 5 metrów od budynku. Latem unoszący się nad nimi fetor jest nie do wytrzymania. Nieprzyjemne zapachy wdzierają się głównie do narożnych mieszkań na parterze oraz pierwszym piętrze. Sytuację pogarsza fakt, iż pojemniki często odwiedzają bezdomni, którzy pozostawiają otwarte klapy oraz porozrzucaną dookoła zawartość.</p>
<p>- Od 5 lat walczymy o usunięcie pojemników sprzed naszych okien. Zwracaliśmy się do sanepidu oraz straży miejskiej. Oczywiście wszyscy zgadzają się z nami, ale ani mandaty, ani opinie sanepidu niczego nie zmieniły &#8211; mówi Sławomir Oleksiński, jeden z lokatorów. &#8211; Podczas upałów dusimy się w mieszkaniu z gorąca, a uchylenie okna tylko pogarsza sprawę. Nie ma też mowy o wyjściu na balkon.</p>
<p>Administracja tłumaczy, że należąca do Komunalnego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej działka otaczająca budynek jest zbyt mała i nie ma możliwości przesunięcia śmietników. Podobnie ma się sprawa z zabudowaniem kontenerów. Ze względu na brak miejsca nie sposób zadaszyć i osłonić pojemników murkiem bez złamania przepisów.</p>
<p>- Pilnujemy, żeby kontenery nie stały przepełnione, lecz były regularnie opróżniane. Prosimy też mieszkańców o zamykanie klap, żeby ograniczyć rozprzestrzenianie przykrych zapachów. Zwróciliśmy się również do spółdzielni mieszkaniowej z prośbą o wydzierżawienie niewielkiego kawałka ziemi w odległości 200 metrów od naszego domu. Jeśli umowa zostanie sfinalizowana, tam przeniesiemy śmietnik. Jest tylko jeden problem. Przy takiej odległości fetor przestanie być odczuwalny. Obawiamy się jednak, że po takich zmianach inni lokatorzy będą niezadowoleni, iż muszą tak daleko chodzić z kubłami &#8211; tłumaczy Roman Krupa, kierownik Oddziału Eksploatacji Budynków nr 4.                        </p>
<p>Autor artykułu:  (mru)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archprasy.com/2002-07-24-pachnace-sasiedztwo.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozkład jazdy Piasta</title>
		<link>http://www.archprasy.com/2002-07-22-rozklad-jazdy-piasta.html</link>
		<comments>http://www.archprasy.com/2002-07-22-rozklad-jazdy-piasta.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Jul 2002 11:34:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Informatora Lubelskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1140</guid>
		<description><![CDATA[Gliwiczanie w ubiegłym sezonie, jako beniaminek trzeciej ligi spisywali się bardzo dobrze, szczególnie wiosną. Już niedługo kolejny sezon 2002/2003 do którego piastunki przystępują z ambicjami na drugą ligę. Pierwszy mecz Piast Gliwice rozegra na własnym stadionie z Zagłębiem Sosnowiec 10 sierpnia. Potem 15 sierpnia pojedzie do Graczy, by zmierzyć się ze Skalnikiem. 24 zaplanowano derby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gliwiczanie w ubiegłym sezonie, jako beniaminek trzeciej ligi spisywali się bardzo dobrze, szczególnie wiosną. Już niedługo kolejny sezon 2002/2003 do którego piastunki przystępują z ambicjami na drugą ligę. Pierwszy mecz Piast Gliwice rozegra na własnym stadionie z Zagłębiem Sosnowiec 10 sierpnia. Potem 15 sierpnia pojedzie do Graczy, by zmierzyć się ze Skalnikiem. 24 zaplanowano derby Carbo &#8211; Piast, a ostatniego dnia miesiąca Piast sprawdzi dyspozycję drużyny z Żar &#8211; Promień. </p>
<p>Ostatni mecz w rundzie jesiennej odbędzie się 17 listopada. Piast wyjedzie w tym dniu do Zgorzelca, by zagrać z tamtejszą Nysą. Swoje spotkania gliwicka drużyna rozgrywać będzie, jak zawsze, na stadionie przy ulicy Okrzei.                          </p>
<p>Autor artykułu:  (wag)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archprasy.com/2002-07-22-rozklad-jazdy-piasta.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rośnie piłkarski narybek</title>
		<link>http://www.archprasy.com/2002-07-22-rosnie-pilkarski-narybek.html</link>
		<comments>http://www.archprasy.com/2002-07-22-rosnie-pilkarski-narybek.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Jul 2002 11:27:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Informatora Lubelskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1139</guid>
		<description><![CDATA[Żorskie dzieci i młodzież, które nigdzie nie wyjechały na wakacje, nie mają powodów do narzekań na nudę. Mogą bowiem korzystać z bogatej oferty Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który przygotował wiele atrakcji. Należą do nich m.in. zajęcia szkółki piłki nożnej, które odbywają się w każdy lipcowy wtorek i czwartek. Gościny młodym futbolistom udziela stadion MOSiR-u [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żorskie dzieci i młodzież, które nigdzie nie wyjechały na wakacje, nie mają powodów do narzekań na nudę. Mogą bowiem korzystać z bogatej oferty Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który przygotował wiele atrakcji. Należą do nich m.in. zajęcia szkółki piłki nożnej, które odbywają się w każdy lipcowy wtorek i czwartek. Gościny młodym futbolistom udziela stadion MOSiR-u przy ul. Wolności, gdzie można przychodzić na godzinę 15. Chłopcy (którzy może kiedyś zostaną dobrymi zawodnikami) uczestniczą tu w grach i zabawach, prowadzonych przez instruktora tej dyscypliony sportu.</p>
<p>Wszyscy zwycięzcy wakacyjnych turniejów otrzymują dyplomy z nadanym numerem, które wezmą udział w wielkiej loterii z atrakcyjnymi nagrodami. Losowanie zaplanowano na 31 sierpnia w hali sportowej przy ul. Folwareckiej.                           </p>
<p>Autor artykułu: (eg-p)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archprasy.com/2002-07-22-rosnie-pilkarski-narybek.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tropiki znów zapraszają</title>
		<link>http://www.archprasy.com/2002-07-22-tropiki-znow-zapraszaja.html</link>
		<comments>http://www.archprasy.com/2002-07-22-tropiki-znow-zapraszaja.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Jul 2002 11:23:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Informatora Lubelskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1138</guid>
		<description><![CDATA[Miejska Palmiarnia otwarła znów podwoje. Po miesięcznej przerwie, związanej ze specjalnymi zabiegami pielęgnacyjnymi, można zwiedzać wszystkie pawilony. Całą niedzielę chętnych do odwiedzenia tego egzotycznego miejsca nie brakowało. Bogata kolekcja roślin wzbogaciła się w tym czasie o dicksonię, czyli paproć drzewiastą. Dwa, kilkunastoletnie egzemplarze tej pięknej rośliny, pochodzącej z lasów Nowej Zelandii, można oglądać w miejskich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miejska Palmiarnia otwarła znów podwoje. Po miesięcznej przerwie, związanej ze specjalnymi zabiegami pielęgnacyjnymi, można zwiedzać wszystkie pawilony. Całą niedzielę chętnych do odwiedzenia tego egzotycznego miejsca nie brakowało. Bogata kolekcja roślin wzbogaciła się w tym czasie o dicksonię, czyli paproć drzewiastą. Dwa, kilkunastoletnie egzemplarze tej pięknej rośliny, pochodzącej z lasów Nowej Zelandii, można oglądać w miejskich tropikach. </p>
<p>Z okazji ponownego otwarcia palmiarni w Parku Chopina odbył się letni koncert. Przed licznie zgromadzonymi gliwiczanami wystąpiła orkiestra dęta &#8220;Brzezinka&#8221; pod dyrekcją Antoniego Wojkowskiego oraz chór żeński &#8220;Melodia&#8221; z Wilczego Gardła, kierowany przez Natalię Vorreiter. Okazało się tym samym, że urokliwy Park Chopina jest doskonałym miejscem do tego typu imprez. </p>
<p>Przypominamy, że gliwickie tropiki są czynne w dni powszednie (za wyjątkiem poniedziałku) od godziny 9. do 19. (kasy zamykane są godzinę wcześniej). W weekend obiekt jest otwierany godzinę później.    </p>
<p>Autor artykułu: (MAK, jh)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archprasy.com/2002-07-22-tropiki-znow-zapraszaja.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przedsiębiorcy troszczą się o przyszłość górnictwa</title>
		<link>http://www.archprasy.com/2002-07-19-przedsiebiorcy-troszcza-sie-o-przyszlosc-gornictwa.html</link>
		<comments>http://www.archprasy.com/2002-07-19-przedsiebiorcy-troszcza-sie-o-przyszlosc-gornictwa.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Jul 2002 12:21:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Informatora Lubelskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1137</guid>
		<description><![CDATA[W Radlinie odbyło się spotkanie działaczy &#8220;Forum Firm Miasta Radlin&#8221; z samorządowcami okolicznych gmin. Zaproszenie przyjął również poseł Tadeusz Motowidło. Przedsiębiorcy zorganizowali zebranie nie bez powodu: postanowili porozmawiać o kierunku, w jakim podąża restrukturyzacja górnictwa. &#8211; Obawiamy się bowiem, że nie jest on do końca właściwy. Boimy się na przykład dalszego zamykania kopalń oraz likwidacji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Radlinie odbyło się spotkanie działaczy &#8220;Forum Firm Miasta Radlin&#8221; z samorządowcami okolicznych gmin. Zaproszenie przyjął również poseł Tadeusz Motowidło. Przedsiębiorcy zorganizowali zebranie nie bez powodu: postanowili porozmawiać o kierunku, w jakim podąża restrukturyzacja górnictwa. &#8211; Obawiamy się bowiem, że nie jest on do końca właściwy. Boimy się na przykład dalszego zamykania kopalń oraz likwidacji działających na naszym terenie spółek węglowych &#8211; mówi Tomasz Brzoza, prezes radlińskiego forum.</p>
<p>Działacze forum argumentują, że likwidacja jednej kopalni to nie tylko tragedia dla całej załogi. Oznacza również upadek wielu firm, które pracują na rzecz zakładu. Jest jeszcze druga strona medalu: pracownicy zamykanej kopalni zwykle znajdują zatrudnienie w innych zakładach. Tymczasem załogi prywatnych przedsiębiorstw, które wytwarzają usługi dla danej kopalni, najczęściej nie mają takiej szansy.<br />
Radlińscy przedsiębiorcy tłumaczą ponadto, że ludzie, którzy mają pracę, wydają więcej pieniędzy, a tym samym przyczyniają się do rozwoju biznesu. &#8211; Osoba, która zarabia, kupuje kwiaty w kwiaciarni. Natomiast człowiek bezrobotny zbiera kwiaty na łące, a swoje skromne fundusze wydaje tylko na żywność &#8211; mówi Tomasz Brzoza.</p>
<p>Działacze stowarzyszenia twierdzą ponadto, że tragedią dla całego regionu byłoby przeniesienie siedzib spółek węglowych do Gliwic czy Katowic. Teraz, kiedy instytucje te działają w Rybniku i Jastrzębiu, stosunkowo łatwo wyegzekwować od nich należne podatki i opłaty. Kiedy zostaną przeniesione, będzie z tym o wiele gorzej. Przedsiębiorcy mieli nadzieję, że dowiedzą się czegoś od posła Tadeusza Motowidły. Niestety parlamentarzysta nie miał żadnych konkretnych informacji. Mówił jedynie o nieoficjalnych pogłoskach o zamknięciu co najmniej siedmiu kopalń. &#8211; Szczegóły poznamy dopiero 22 lipca. Wtedy w Katowicach będzie gościł minister gospodarki Jacek Piechota, który ma przekazać całemu Śląskowi rządowe plany dotyczące restrukturyzacji górnictwa &#8211; stwierdził poseł Motowidło.</p>
<p>Prezes Tomasz Brzoza przyznał, że przedsiębiorcy byli nieco zawiedzeni postawą posła. &#8211; Nie chcemy jednak, by to spotkanie poszło na marne. Zamierzamy zebrać wnioski z naszych rozmów, opracować stanowisko i przekazać je parlamentarzystom &#8211; zapowiedział szef radlińskiego forum. </p>
<p>Autor artykułu: ADRIAN KARPETA</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.archprasy.com/2002-07-19-przedsiebiorcy-troszcza-sie-o-przyszlosc-gornictwa.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

